Przejdź do głównej treści
 

Telefon pakowanko.com +48  668 845 530
Telefon pakowanko.com +48 795 537 846
Email pakowanko.com info@pakowanko.com


Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

polski / zł
polski
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

 Zamów i zyskaj darmową dostawę!
Zapisz się do Newslettera i zyskaj dodatkowy rabat

Dyspersja wodna - innowacja z myślą o ekologii

Przepisy środowiskowe robią się coraz ostrzejsze, klienci coraz częściej pytają, w czym dostają jedzenie, a marże w gastronomii nie rosną. W tych warunkach każda technologia, która godzi ekologię z rachunkiem ekonomicznym, zasługuje na uwagę. Dyspersja wodna jest właśnie taka - po cichu zmieniła chemię przemysłową, a teraz zmienia opakowania, w których serwujemy żywność.

Dyspersja wodna - innowacja z myślą o ekologii

 Czym właściwie jest dyspersja wodna?

Dyspersja wodna to mieszanina, w której drobne cząstki stałe - żywica syntetyczna, polimery takie jak poliakrylany albo pigment - są równomiernie zawieszone w wodzie. Nie rozpuszczają się w niej jak cukier w herbacie, bo nie mamy tu do czynienia z klasycznym roztworem. Cząstki pozostają rozproszone i ustabilizowane, a woda pełni wyłącznie rolę nośnika.

Cała magia dzieje się po nałożeniu na powierzchnię. Woda odparowuje, cząstki żywicy zbliżają się do siebie i łączą w jednolitą, trwałą powłokę lub spoinę. Efekt jest porównywalny z produktami rozpuszczalnikowymi, tylko bez ich największej wady - oparów lotnych związków organicznych.

Szukasz biodegradowalnych opakowań papierowych z dyspersją wodną? Sprawdź te produkty

Dlaczego rozpuszczalniki odchodzą do lamusa?

Przez dekady kleje, farby i lakiery opierały się na rozpuszczalnikach organicznych. Kto pracował przy natrysku takiej chemii, ten wie: intensywna wentylacja, maski, a na koniec kłopotliwy odpad niebezpieczny. Układy na bazie wody rozwiązują te problemy u źródła. Przy nakładaniu nie wydzielają szkodliwych substancji, resztki i opakowania utylizuje się bez specjalnych procedur, a warstwa nośna to po prostu woda, która odparowała - do środowiska nie trafiają zanieczyszczenia rozpuszczalnikowe.

Dla branży spożywczej jest jeszcze jeden argument, często decydujący: dyspersje znacznie łatwiej spełniają normy kontaktu z żywnością.

Dowiedz się, czym dokładnie jest opłata SUP?

Gdzie spotkasz dyspersję wodną na co dzień

  1. Kleje dyspersyjne to dziś standard w przemyśle papierniczym i opakowaniowym. Kleje na bazie dyspersji wodnej łączą papier, tekturę i drewno, a wiązanie kleju następuje wraz z odparowaniem wody. Są tańsze w stosowaniu niż systemy z żywicy epoksydowej i nie wymagają specjalnych warunków pracy. Karton, w którym przyjeżdża Twoja dostawa, i torba papierowa, w której wydajesz zamówienie - jedno i drugie najpewniej sklejono właśnie nimi.
  2. Farby i powłoki ochronne na bazie wodnej zdominowały rynek. Dobrze kryją, są odporne na ścieranie i wilgoć, nadają się do zabezpieczania betonu, drewna i tworzyw sztucznych - a pomieszczenie po malowaniu nadaje się do użytku tego samego dnia.
  3. Bariery w opakowaniach spożywczych - i tu robi się najciekawiej z perspektywy gastronomii. Wodna dyspersja zastępuje polietylen jako warstwa barierowa w kubkach i pojemnikach papierowych. Powłoka chroni papier przed przemakaniem, tłuszczem i gorącymi napojami dokładnie tak samo jak plastik.

Na co zwrócić uwagę, zanim kupisz opakowanie papierowe?

Zanim kupisz opakowanie papierowe "bez opłaty SUP", zawsze pytaj o dokumentację. Na rynku pojawia się coraz więcej produktów reklamowanych jako zwolnione z opłaty, za którymi nie stoją żadne badania ani certyfikaty. Problem w tym, że w razie kontroli to Ty, nie dostawca, odpowiadasz za prawidłowe rozliczenie. Rzetelny sprzedawca bez wahania pokaże Ci deklarację braku plastiku w rozumieniu dyrektywy SUP oraz certyfikaty dopuszczające materiał do kontaktu z żywnością. Jeśli w odpowiedzi słyszysz wymijające "to na pewno eko", potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy i poszukaj innej hurtowni. Dobrze udokumentowane opakowanie ma jeszcze jedną zaletę: możesz śmiało komunikować jego ekologiczny charakter klientom, bez ryzyka zarzutu o greenwashing.