Stoisko, zabudowa, transport, noclegi i kilka dni pracy całego zespołu - udział w targach to jeden z najdroższych kanałów marketingu B2B. Mimo to wiele firm wraca z hali z pudełkiem wizytówek, bez notatek i bez planu, co z nimi zrobić. Po miesiącu nikt już nie pamięta, kto o co pytał.
Konkurencja o uwagę jest duża. W 2025 r. na 119 targach organizowanych przez członków Polskiej Izby Przemysłu Targowego wystawiło się 17 218 firm, a odwiedziło je ok. 1,36 mln osób. Średnio na jedne targi przypadało więc ok. 145 wystawców i ok. 11,4 tys. zwiedzających. Klientów zdobywają ci, którzy mają plan na trzy etapy: przed targami, na stoisku i po powrocie.